Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Jak działa mechanizm erekcji, czyli krótka lekcja anatomii prącia

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co dzieje się w twoim członku podczas erekcji? To wbrew pozorom skomplikowane mechanizmy, które wymagają dobrej współpracy różnych układów naszego oranizmu. Zrozumienie ich jest szczególnie ważne, gdy pojawiają się problemy z potencją.

Większość mężczyzn przez całe swoje życie nie wgłębia się w mechanizm działania swojego członka. Pod wpływem bodźców takich jak dotyk, zapach, wzrok czy wyobraźnia, u zdrowego mężczyzny pojawia się erekcja. Stymulowana podczas stosunku, ostatecznie skutkuje orgazmem. Ten pozornie nieskomplikowany mechanizm w rzeczywistości jednak wcale nie jest taki prosty. Zaczynamy go analizować zwykle dopiero wtedy, gdy coś zaczyna z nim być nie tak.

Anatomia męskiego członka

Aby dobrze rozumieć mechanizm erekcji, trzeba znać budowę męskiego penisa. Składa się on z dwóch ciał jamistych rozłożonych po grzbietowej stronie prącia i ciała gąbczastego położonego po stronie brzusznej. Ciało gąbczaste przechodzi aż do przodu członka i tworzy żołądź. Wewnątrz ciała gąbczastego przebiega cewka moczowa.

Ciała jamiste i ciało gąbczaste otoczone są warstwą tkanki łącznej i dodatkową osłonką zbudowaną z włókien kolagenowych – błoną białawą. Ciała jamiste utkane są z systemu jamek – obszernych sieci naczyń krwionośnych. Jamki otrzymują krew przede wszystkim z tętnicy głębokiej prącia. W mniejszym stopniu – z tętnicy grzbietowej. Członek męski jest też silnie unerwiony. W uruchomieniu mechanizmu erekcji bierze udział ośrodek erekcji znajdujący się w rdzeniu kręgowym na wysokości splotu krzyżowego.

Uruchomienie mechanizmu erekcji

Pod wpływem bodźca podniecającego mózg wysyła sygnał do ośrodka erekcji o wymaganym uruchomieniu mechanizmu wzwodu. Sygnał ten przesyłany jest za pomocą nerwów przywspółczulnych do prącia. Błona mięśniowa rozkurcza się, a tętnice rozszerzają. Napływająca krew zaczyna wypełniać jamki. Zwiększając swoją objętość, jamki napinają błonę białawą i powodują ucisk żył prącia, uniemożliwiając odpływ krwi. Duża ilość krwi w prąciu powoduje wzwód i umożliwia odbycie stosunku seksualnego.

Gdy prącie jest intensywnie stymulowane bodźcami z zewnątrz, dochodzi do ejakulacji. W czasie wytrysku obkurczają się mięśnie gładkie najądrza, gruczołu krokowego, pęcherzyków nasiennych i nasieniowodów. Dochodzi do wytrysku właściwego, a szyja pęcherza moczowego zostaje zamknięta, uniemożliwiając tzw. wytrysk wsteczny. Erekcja słabnie – krew odpływa z prącia żyłą głęboką oraz żyłą grzbietową prącia.

Zaburzone mechanizmy

Aby erekcja była prawidłowa, konieczne jest prawidłowe działanie zarówno układu krwionośnego, jak i układu nerwowego. Tymczasem już zawężenie tętnic spowodowane zbyt wysokim poziomem cholesterolu może wpłynąć na pojawienie się zaburzeń erekcji. Podobnie jak długotrwały stres, który wpływa na pracę układu przywspółczulnego w mózgu.

Leki typu Kamagra – zawierające sildenafil tabletki na problemy z potencją – odblokowują zaburzony mechanizm erekcji. Przywracają cały proces do opisanego powyżej stanu. Nie likwidują jednak przyczyny problemu. Dlatego oprócz farmakoterapii konieczne jest wykonanie m.in. badań poziomu cukru we krwi, mierzenie ciśnienia, poziomu cholesterolu itp. Trwałe wyleczenie musi obejmować terapię problemu wyjściowego.

Zaburzenia erekcji trzeba leczyć! Sprawdź, dlaczego zaniedbania są niebezpieczne

Od dłuższego czasu widzisz, że coś jest nie tak, ale wstydzisz się iść do lekarza? To błąd! Nieleczone zaburzenia erekcji mogą się utrwalić. Często są pierwszym sygnałem wysyłanym przez organizm, z którym dzieje się coś złego. Zamiast więc łudzić się, że problem sam przejdzie, idź do lekarza! Zdziwisz się, jak szybko możesz powrócić do udanego życia seksualnego.

Na całym świecie z zaburzeniami erekcji boryka się ponad 152 mln mężczyzn. Jednak skala problemu może być o wiele większa, ponieważ statystyki zbierane są wyłącznie wśród panów, którzy chcą się do niego przyznać. Mimo iż żyjemy w XXI wieku, zaburzenia seksualne wciąż są tematem tabu. Mężczyźni potrafią męczyć się z nimi nawet pół życia, zdecydowanie odmawiając odwiedzenia gabinetu lekarskiego. Inni z tego powodu w ogóle rezygnują z życia seksualnego. Tymczasem skuteczność leczenia problemów z potencją jest bardzo wysoka.

Kiedy do lekarza

Przede wszystkim trzeba zrozumieć, iż zaburzenia erekcji to nie tylko impotencja, kojarzona przez wielu panów z całkowitą niemożnością osiągnięcia wzwodu. Zaburzenia erekcji to też przedwczesny wytrysk, wzwód zanikający w trakcie stosunku, wzwód niepełny, a także trudność z doprowadzeniem do ejakulacji pomimo podniecenia seksualnego.

Oczywiście każda z tych sytuacji sporadycznie może się zdarzyć. Mężczyzna, który pod namową partnerki zdecydował się na zbliżenie pomimo braku ochoty, może mieć problem z niepełnym wzwodem. Pod wpływem długotrwałego stresu panowie miewają trudności z osiągnięciem orgazmu. Z kolei po długim okresie seksualnej abstynencji może pojawić się przedwczesny wytrysk. Problem pojawia się, gdy sytuacje takie się powtarzają, utrudniają lub wręcz uniemożliwiają stosunki seksualne oraz pozbawiają radości i satysfakcji z udanego współżycia. To czas na zapisanie się do lekarza.

Jak się leczy impotencję

Lekami pierwszego rzutu przy zaburzeniach erekcji zazwyczaj są inhibitory fosfosynterazy typu 5. Wśród nich jednym z najpopularniejszych, a zarazem najsilniejszych jest Kamagra. Podobnie jak jej droższy odpowiedni – Viagra – lek zawiera sildenafil w dawce 100 mg. W leczeniu impotencji wykorzystuje się też leki takie jak np. Levitra, Cialis czy Spedra. Leczenie zaburzeń nie może jednak obejmować wyłącznie farmakoterapii. Konieczne jest wyleczenie problemu źródłowego.

Nie lekceważ objawów

Nieleczone zaburzenia erekcji mogą się utrwalić. Mechanizm erekcji wymaga prawidłowego działania układu nerwowego i krwionośnego. Problemy z erekcją mogą zwiastować poważne choroby, np. cukrzycę, miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, ale też stwardnienie rozsianie czy przerost gruczołu krokowego. Bywają też skutkiem zaburzeń hormonalnych oraz efektem niezdrowego stylu życia. W rzeczywistości zaburzenia erekcji często są pierwszym sygnałem wysyłanym przez organizm, z którym coś jest nie tak.

Nieudane życie seksualne odciska piętno na wielu aspektach życia. Mężczyzna może stać się nerwowy, nadmiernie podatny na stres, mniej skłonny do aktywności. Pogarszają się relacje z partnerką i innymi ludźmi. Zaburzenia erekcji to poważny problem. Nie świadczą o braku męskości. Świadczą o problemach ze zdrowiem – fizycznym, ale często też emocjonalnym i psychicznym. Nie można ich lekceważyć – czym szybciej rozpoczęte leczenie, tym większa szansa na całkowite wyzdrowienie.

Gdy mężczyzna nie ma ochoty na seks, czyli jak sobie radzić z niskim libido

Zmęczenie, stres, zła dieta, niektóre choroby – wszystko to może wpływać na spadek pożądania seksualnego u mężczyzn. W parze ze spadkiem libido nierzadko idą też zaburzenia erekcji. Problem ten wymaga leczenia u źródła, a czasem też zastosowania odpowiednich leków.

O problemie niskiego libido mówi się najczęściej w kontekście kobiet. Pary, w których mężczyźni narzekają na niechęć swoich partnerek do seksu stały się bohaterami wielu żartów i anegdot. Jednak z problemem niskiego libido borykają się także mężczyźni. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być bardzo wiele.

Skąd się bierze obniżone libido u mężczyzn

Chwilowy brak ochoty na seks jest czymś zupełnie naturalnym. Nawet jeśli trwa przez jakiś czas, np. 2 lub 3 tygodnie, nie stanowi powodu do niepokoju. O spadku pożądania seksualnego można mówić, gdy niechęć do zbliżeń utrzymuje się pół roku lub dłużej. Jeśli pomimo zachęt i inicjatywy wykazywanej przez partnerkę, mężczyzna wciąż nie odczuwa potrzeby współżycia, należy poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy.

Obecnie mężczyźni coraz częściej zmagają się z silnym, ciągłym stresem, nadmiarem obowiązków, presją, zmęczeniem i problemami natury emocjonalnej. Nie bez znaczenia pozostaje także styl życia – niewłaściwa dieta, otyłość, brak aktywności fizycznej i stosowanie używek działają zabójczo na męskie libido. Spadek pożądania seksualnego może też stanowić objaw różnych chorób, m.in. cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, reumatoidalnego zapalenia stawów czy nawracających infekcji układu moczowego.

Niskie libido a problemy z potencją

Spadek pożądania seksualnego to nie jedyny męski problem XXI wieku. Innym bardzo częstym zaburzeniem jest impotencja – we wczesnej fazie objawiająca się trudnością z osiągnięciem erekcji lub utrzymaniem jej podczas stosunku. Problemy z potencją mogą być spowodowane tymi samymi czynnikami, co spadek libido – w takim wypadku niechęć do seksu i zaburzenia erekcji zwykle idą ze sobą w parze.

Z drugiej strony impotencja sama w sobie może stanowić przyczynę spadku zainteresowania seksem. Poczucie wstydu i niedopisania, jakie zwykle towarzyszy mężczyznom zmagającym się z tym problemem, skutecznie zniechęcają do podejmowania kolejnych prób. Nieleczona impotencja może spowodować inne poważne problemy, m.in. stany depresyjne.

Co zrobić z niskim libido

Na rynku dostępnych jest wiele suplementów diety reklamowanych jako te, które dzięki zawartości naturalnych składników ratują męskie libido i potencję. Jednak problem wymaga przede wszystkim rozwiązania u źródła. Najlepiej odwiedzić internistę lub seksuologa, który postara się znaleźć przyczynę zaburzeń. Zmiana stylu życia, odstawienie używek, odpowiednia dieta, wprowadzenie do planu tygodnia aktywności fizycznej, a czasem też rozpoczęcie leczenia poważnych chorób – tego może wymagać powrót do seksualnej sprawności mężczyzny.

W leczeniu zaburzeń erekcji stosuje się też środki farmakologiczne. Jednym z nich jest Kamagra – lek na potencję zawierający sildenafil jako substancję aktywną. Kamagra pomaga mężczyźnie osiągnąć i utrzymać satysfakcjonującą erekcję. W wielu przypadkach taka poprawa jakości życia erotycznego pozwala mężczyźnie odzyskać radość ze zbliżeń i powrócić do dawnego poziomu libido.

Erekcja znika po założeniu prezerwatywy – co robić?

Podniecenie osiąga pełnię, już ma dojść do zbliżenia, ale próba założenia prezerwatywy kończy się niepowodzeniem i… całkowitą niezdolnością do dalszego działania. Problem erekcji zanikającej w trakcie lub po założeniu prezerwatywy wcale nie jest rzadki. Na szczęście zwykle nie oznacza kłopotów ze zdrowiem – jego źródło leży w męskiej psychice.

Większość mężczyzn woli seks bez prezerwatywy. Panowie, którzy mieli możliwość współżyć z mechanicznym zabezpieczeniem i bez niego, zwykle jako przyjemniejszą wskazują tę drugą opcję. Mimo to prezerwatywa wciąż jest najpopularniejszą metodą antykoncepcji. W zasadzie jako jedyna chroni nie tylko przed niechcianą ciążą, ale też przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Świetnie sprawdza się u mężczyzn, którzy współżyją nieregularnie. Chwalą ją również pary, które z różnych przyczyn nie chcą, by kobieta stosowała antykoncepcję hormonalną. Niestety, stosowanie prezerwatyw nie zawsze jest tak proste, jak pokazywały podręczniki do wychowania seksualnego.

Penis, który nie lubi prezerwatywy

Mężczyzna jest podniecony. Osiąga silną erekcję. Jednak gdy ma już dojść do zbliżenia i na członku pojawia się prezerwatywa, erekcja nagle znika. Czasem zanik wzwodu następuje jeszcze przed założeniem „kapturka”. Czasem w trakcie stosunku. Wbrew pozorom nie jest to odosobniony problem – ma go wielu mężczyzn. Skąd bierze się taka reakcja? Zazwyczaj ma swoje źródło w psychice mężczyzny. Lateks, nawet dobrze dopasowany, uwiera i powoduje dyskomfort. Jeśli mężczyzna wcześniej przez dłuższy czas współżył bez prezerwatywy, może uskarżać się na słabsze doznania. Problem ten zwykle nie ma nic wspólnego ze zdrowiem czy kondycją.

Lęk przed porażką

Po pierwszym niepowodzeniu związanym z zanikiem erekcji z prezerwatywie, mężczyzna może odczuwać obawę przed powtórką takiej sytuacji. Lęk bardzo silnie oddziałuje na psychikę. Warto pamiętać, iż źródłem erekcji jest mózg, który wysyła odpowiednie sygnały przez układ nerwowy. Reaguje na nie m.in. układ krwionośny, dzięki któremu możliwy jest napływ krwi do członka, a co za tym idzie osiągnięcie wzwodu. Jeśli ten sam mózg paraliżowany jest lękiem przed porażką, szanse na kolejny zanik erekcji w prezerwatywie są bardzo wysokie.

Jak sobie pomóc

W takich okolicznościach bardzo ważna jest rozmowa z partnerką. Musi ona wiedzieć, z czego wynika problem – inaczej mogłaby np. obwiniać siebie za nieatrakcyjność. Może warto wypróbować inne metody antykoncepcji? Przede wszystkim należy jednak zadbać o swobodną atmosferę w łóżku i poczucie akceptacji, którego mężczyzna potrzebuje w każdych okolicznościach. Jeśli problem nie ustaje, a inne metody ochrony przed ciążą nie wchodzą w grę, warto odwiedzić seksuologa.

Kiedy potrzebna jest fachowa pomoc

Problem jest nieco bardziej złożony, gdy zanik erekcji pojawia się także w innych okolicznościach. Rozwijającą się impotencję można i trzeba leczyć – w pierwszej kolejności należy udać się do seksuologa lub internisty. Obecnie najchętniej wybieranymi i najbezpieczniejszymi preparatami na potencję są leki z sildenafilem, m.in. Kamagra. Ten tańszy odpowiednik klasycznej Viagry może być stosowany niezależnie od przyczyny zaburzenia. Stosowanie Kamagry pozwala mężczyźnie odzyskać pewność siebie w sytuacjach intymnych. W rezultacie szybko można przyzwyczaić się do seksu w prezerwatywie i czerpać przyjemność z pełnych zbliżeń.

Czy otyłość przeszkadza podczas seksu?

Dla jednych nieatrakcyjne, dla innych niesamowicie pociągające – osoby z dodatkowymi kilogramami mogą cieszyć się udanym życiem seksualnym! Należy jednak pamiętać, iż radość z seksu to jedno, a zdrowie to drugie. Mężczyźni otyli są bardziej niż inni narażeni na zaburzenia erekcji. Dlatego warto pomyśleć o swoim zdrowiu i zadbać o nie – zarówno dla siebie, jak i dla swojego partnera.

Przyczyny otyłości mogą być bardzo różne. Nadprogramowe kilogramy to nie zawsze skutek zaniedbań, pochłaniania niezliczonej ilość fast foodów i przesiadywania godzinami przed telewizorem. Trudność ze zrzuceniem na wadze nierzadko wynika z różnych chorób i problemów hormonalnych. Osobom otyłym jest też trudniej w kontaktach damsko-męskich. Z powodu utartych stereotypów często czują się nieatrakcyjne i nawet nie próbują nawiązać kontaktu intymnego z płcią przeciwną. Jednak kontakt taki jest możliwy i może być bardzo satysfakcjonujący!

Seks z dodatkowymi kilogramami

Otyłość może przeszkadzać w seksie. Nie ma co tego ukrywać. Nie wszystkie pozycje są dostępne dla osób, których jest nieco „za dużo” – wystający brzuch przeszkadza, nadmiar tkanki tłuszczowej krępuje ruchy. Kluczem do sukcesu jest znalezienie takiej pozycji, w której oboje partnerzy czują się swobodnie. Osoby otyłe zwykle też nie są tak sprawne fizycznie jak szczupłe, przez co nie zawsze są w stanie wykonać wszystkie miłosne triki, jakie sobie wymarzą.

Osoby otyłe szybciej się męczą i pocą. Z tego względu warto wybierać pozycje niewymagające szczególnych akrobacji. Pokój, w którym spotyka się para planująca upojną noc, powinien być wywietrzony i stosunkowo chłodny. Wzajemna akceptacja swoich ciał pozwoli kochankom poczuć się swobodnie i zyskać radość z intymnych zbliżeń.

Otyłość a problemy ze wzwodem

Niestety, skojarzenie otyłości z impotencją nie jest jedynie stereotypem. Oczywiście nie ma w tym względzie reguły, jednak z medycznego punktu widzenia panowie mocno misiowaci mają o wiele większe prawdopodobieństwo zachorowania na choroby takie jak cukrzyca czy miażdżyca. Na przykład cukrzyca typu B prowadzi do groźnego powikłania zwanego neuropatią – uszkodzeniem nerwów. Choroba ta powoduje też degradację naczyń krwionośnych. Prawidłowa erekcja natomiast wymaga sprawnego funkcjonowania zarówno układu nerwowego, jak i układu krwionośnego. Zaburzenia w tym względzie to prosta droga do impotencji.

Problemy ze wzwodem można leczyć. Stosuje się wtedy leki zawierające sildenafil, np. Kamagrę. Rozszerza ona naczynia krwionośne prącia i blokuje działanie enzymu hamującego erekcję. Kamagra może być stosowana przez mężczyzn chorych na cukrzycę. Stosowanie tego leku powinno być jednak skonsultowane z lekarzem, który wykluczy ewentualne przeciwwskazania. Należy też pamiętać, że o ile wygląd to kwestia gustu, o tyle zdrowie nie daje mężczyźnie dużego wyboru. Jeśli otyły mężczyzna chce być zdrowy i sprawny, powinien zmienić swój styl życia. Zrzucanie zbędnych kilogramów powinno przebiegać pod okiem dietetyka.

Nie trzeba być adonisem, by cieszyć się udanym życiem seksualnym. Trzeba jednak dbać o siebie i nie doprowadzać do rażących zaniedbań, a wtedy seks będzie sprawiał radość zarówno mężczyźnie, jak i jego partnerce.

Ból głowy po Viagrze – czy można mu zapobiec?

Jak każdy lek, Viagra może powodować skutki uboczne. Mężczyźni najczęściej uskarżają się na ból głowy po zażyciu leków z sildenafilem. Warto zastanowić się, czy przyczyną problemu nie jest zastosowanie zbyt wysokiej dawki – należy bowiem pamiętać, iż przyjmowanie leków takich jak Viagra czy Kamagra zawsze zaczyna się od dawki najmniejszej, czyli ¼ tabletki.

Leki na potencję oparte na sildenafilu – składniku aktywnym umożliwiającym napływ krwi do ciał jamistych prącia i blokującym działanie enzymu hamującego erekcję – uważane są na najbardziej skuteczne w walce z zaburzeniami erekcji. Wśród nich można wymienić m.in. Viagrę i jej tańszy odpowiednik – Kamagrę. Niestety, jak większość leków, te na potencję mogą wywoływać skutki uboczne. W przypadku Viagry najczęstszym jest ból głowy.

Skąd się bierze ból głowy po Viagrze

Dolegliwości bólowe po zażyciu sildenafilu mają związek z ciśnieniem krwi. Leki takie jak Viagra działają na układ krwionośny, którego prawidłowe funkcjonowanie jest niezbędne do osiągnięcia satysfakcjonującej erekcji. Ból głowy zwykle mija po kilku godzinach. Większość mężczyzn nie uznaje tej dolegliwości za uciążliwą na tyle, by przestać stosować leki na potencję. Warto jednak zastanowić się, czy pojawiające się skutki uboczne nie są wynikiem niewłaściwego dawkowania leku.

Maksymalna dawka Viagry czy Kamagry to 100 mg, czyli jedna tabletka. Nie należy jej zażywać częściej niż raz na dobę. Stosowanie leków z sildenafilem powinno się rozpocząć od przyjmowania najmniejszej dawki. Początkowo mężczyzna (niezależnie od masy ciała) powinien zażyć ćwierć tabletki leku, czyli 25 mg. Jeśli działanie będzie niewystarczające, dawkę można zwiększyć do 50 mg, a dopiero potem – do 100 mg.

Jeśli mężczyzna pominął etap rozpoznania, jaka dawka Viagry przynosi w jego wypadku satysfakcjonujący efekt, i przyjął całą tabletkę, prawdopodobieństwo wystąpienia efektów ubocznych jest dość duże. Przyczyną bólu głowy najprawdopodobniej jest po prostu przedawkowanie. Warto więc od nowa spróbować przyjmować lek w najmniejszej dawce. Sildenafil nie wykazuje działania uzależniającego. Nie musimy więc obawiać się, że organizm „przyzwyczajony” do dużej dawki leku nie zareaguje na mniejszą.

Lek o nowocześniejszym składzie

Wielu mężczyzn, którzy uskarżali się na dolegliwości bólowe po Viagrze, nie stwierdzili ich po zażyciu odpowiednika niebieskich tabletek – Kamagry. Skąd ta różnica, skoro oba leki zawierają tę samą substancję czynną w takiej samej dawce? Najprawdopodobniej jest to kwestia unowocześnionego, lepszego składu. W porównaniu do debiutującej w latach ’90 Viagry, Kamagra jest lekiem stosunkowo młodym. Bazuje na doświadczeniach producenta Viagry, jednak została ulepszona m.in. pod kątem możliwości wystąpienia efektów ubocznych.

Z tego względu obecnie lekarze chętniej przepisują swoim pacjentom Kamagrę jako lek na zaburzenia erekcji. Turkusowe tabletki Kamagry są nie tylko tak samo skuteczne, ale też tańsze od klasycznej Viagry. Ograniczenie kosztów przy tak samo satysfakcjonującym efekcie i mniejszym ryzyku efektów ubocznych działa zdecydowanie na korzyść nowszego z tych dwóch leków.

Czy cukrzyca może powodować impotencję

Zaburzenia erekcji stanowią jeden z pierwszych objawów rozwijającej się cukrzycy. Ta poważna choroba wywołuje wiele różnych powikłań, dlatego wymaga odpowiedniego leczenia, a często też zmiany diety i stylu życia. Większość diabetyków zmaga się z problemami z potencją – w ich leczeniu pomagają leki zawierające sildenafil, np. Kamagra.

Cukrzyca to poważna, nieuleczalna choroba metaboliczna, która oddziałuje na wiele aspektów ludzkiego zdrowia. Zaburzenie wydzielania lub samego działania hormonu produkowanego przez trzustkę – insuliny – to problem około 5% społeczeństwa. Nierozpoznana i nieleczona cukrzyca może powodować powikłania takie jak hipoglikemia i hiperglikemia, kwasica ketonowa, a w późniejszym czasie – uszkodzenia nerwów i wzroku, choroby nerek, choroby serca czy udar mózgu. Większość cukrzyków ma też problemy z potencją – dotyczy to nawet 70% mężczyzn.

Impotencja – poważny problem diabetyka

Trudność z osiągnięciem pełnej erekcji oraz erekcja zanikająca w czasie stosunku bywają pierwszym objawem postępującej cukrzycy. Między innymi z tego względu mężczyźni borykający się z tym problemem są zachęcani przede wszystkim do konsultacji ze specjalistą, który rozpozna źródło zaburzeń. Statystycznie rzecz biorąc, mężczyźni chorzy na cukrzycę mają trzykrotnie większe prawdopodobieństwo wystąpienia problemów z potencją niż zdrowi mężczyźni.

U mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji spowodowane innymi zmianami chorobowymi źródłem problemu jest czynnik nerwowy lub naczyniowy. Cukrzyca natomiast wpływa na oba te czynniki – postępująca choroba powoduje zmiany zarówno w obrębie naczyń krwionośnych, jak i we włóknach nerwowych odpowiedzialnych za wywołanie erekcji. Proces uszkodzeń naczyń krwionośnych porównuje się do miażdżycy. Wszystkie te zmiany powodują zaburzenie dopływu krwi do prącia, a to wprost przekłada się na występowanie problemów z erekcją.

Cukrzyca a impotencja – sposoby leczenia

Medycyna daje mężczyznom wiele skutecznych rozwiązań problemów z potencją powodowanych zmianami cukrzycowymi. Przede wszystkim niezbędne jest prawidłowe leczenie samej choroby. Regularne przyjmowanie leków, odpowiednia dieta i właściwy styl życia, a w razie potrzeby m.in. rzucenie palenia to podstawa, jeśli chory chce cieszyć się życiem pomimo cukrzycy. Leczenie opóźnia postęp choroby i pozwala powrócić m.in. do udanego życia seksualnego.

Najprostszym i najczęściej stosowanym sposobem na walkę z impotencją diabetyka są leki doustne. Lekarze najchętniej przepisują tabletki zawierające sildenafil, np. Kamagrę. Lek ten w reakcji na podniecenie seksualne powoduje napływ krwi do prącia, a co za tym idzie pomaga osiągnąć satysfakcjonującą erekcję. Kamagra może być bezpiecznie stosowana przez diabetyków nawet przez bardzo długi czas. Nie wpływa na pogorszenie stanu zdrowia. Wpływa natomiast na polepszenie jakości życia mężczyzny zmagającego się z cukrzycą. Kamagra jest lekiem stosowanym doraźnie – może być zażywana przez mężczyzn w każdym wieku.

Najczęstsze błędy, które odbierają ochotę na seks

Bierność i udawane orgazmy u kobiety, a po stronie męskiej – brak gry wstępnej i wymuszanie pewnych zachowań – to jedne z najczęstszych błędów popełnianych w sypialni. Powtarzane zbyt często, mogą całkiem odebrać ochotę na seks! Jeśli jednak problem z potencją nie jest spowodowany żadnym z tych czynników, być może konieczne będzie wspomaganie się lekami.

Choć kolorowe czasopisma prześcigają się w dostarczaniu kobietom i mężczyznom dobrych rad w sprawach łóżkowych, wielu z nas wciąż popełnia te same błędy, które działają na drugą stronę niczym kubeł zimnej wody wlany do rozgrzanej pościeli.

Oczywiście udany seks to sprawa indywidualna – partnerzy nieraz potrzebują wielu lat, aby nauczyć się siebie nawzajem i osiągnąć w tym względzie maksimum zadowolenia. Niemniej pewne błędy są niezmienne i naprawdę niewiele jest osób, które pozostają na nie obojętne.

Bierność – kobieca broń w walce z męską erekcją

Psychologowie dowodzą, że w przypadku bierności seksualnej jednej ze stron, cała wina za
ewentualne niepowodzenie i rozczarowanie przypisywana jest tej drugiej stronie. Niestety,
pomimo pozornego seksualnego wyzwolenia, wśród Polek wciąż pokutuje mit, jakoby rolą kobiety była bierność w łóżku. Nic tak nie odbiera ochoty na seks, jak leżąca bez ruchu partnerka. Błędem jest także nieinicjowanie zbliżenia – jeśli kobieta ma na nie ochotę, powinna to swojemu mężczyźnie wyraźnie pokazać, lub nawet wprost powiedzieć. Żaden mężczyzna nie chce w nieskończoność „dopraszać się” o seks.

Udawane orgazmy, które ograbiają z zaufania, porównywanie partnera do byłego kochanka, brak urozmaicenia i traktowanie seksu jako karty przetargowej – wszystkie te kobiece zachowania nieuchronnie odbierają mężczyźnie ochotę na seks. Należy ich unikać jak ognia!

Seks na wyścigi i na zawołanie

Jednym z najczęściej popełnianych przez mężczyzn błędów jest „zapominanie” o grze wstępnej. Panowie powinni pamiętać, iż to właśnie moment poprzedzający seks jest dla kobiety najbardziej podniecający. Powolne odkrywanie punktów erogennych partnerki doprowadzi ją do prawdziwej gotowości. Kolejnym poważnym błędem jest zmuszanie partnerki do pewnych pozycji czy zachowań, na które ona wcale nie ma ochoty. W niektórych przypadkach kobieta może się poczuć wręcz upokorzona, a to zdecydowanie odbiera ochotę na seks.

Zbyt częste zmienianie pozycji, próby naśladowania scen z filmów dla dorosłych czy
wypytywanie po każdym stosunku o przeżyty orgazm również nie sprzyjają zadowoleniu w
sypialni. Mężczyzna powinien zdecydowanie się ich wystrzegać!

Gdy problem leży gdzie indziej

Brak ochoty na seks, brak satysfakcjonującej erekcji czy zanikający w trakcie stosunku wzwód nie zawsze spowodowane są błędami którejkolwiek ze stron. Czasem problem leży zupełnie gdzie indziej. Zmęczenie i stres, a także niektóre choroby mogą powodować problemy z potencją. Dzieje się tak, nawet jeśli partnerzy doskonale uzupełniają się w łóżku. W takim wypadku nie należy doszukiwać się błędów w ars amandi, lecz odwiedzić lekarza.

Na rynku dostępne są skuteczne leki na tego typu problemy. Lekiem takim jest Kamagra,
zawiera ona sildenafil poprawiający ukrwienie prącia, a co za tym idzie osiąganie
satysfakcjonującej erekcji. Kamagra jest lekiem chętnie przepisywanym przez lekarzy, ze
względu na unowocześniony skład i cenę niższą niż w przypadku innych tego typu środków. Produkt ten z pewnością poprawi życie seksualne każdej ze stron związku.

Zaburzenia erekcji po sterydach – jak sobie z nimi radzić

Sterydy anaboliczne to przebiegły wróg męskości – pozornie ją zwiększa, lecz tak naprawdę doprowadza organizm do spustoszenia. Mężczyźni, którzy odstawili sterydy, borykają się z poważnymi problemami ze zdrowiem, m.in. z zaburzeniami erekcji i bezpłodnością. Zamiast jednak wracać do szkodliwych nawyków, warto sięgnąć po Kamagrę – bezpieczny lek wspomagający męską potencję.

Obecny we współczesnym świecie kult pięknego ciała skłania wielu mężczyzn do wspomagania się różnego rodzaju środkami, często szkodliwymi. Zażywanie sterydów anabolicznych jest powszechne przede wszystkim wśród młodych mężczyzn, którzy nie mają ochoty czekać na satysfakcjonujące wyniki wielomiesięcznych treningów na siłowni.

Anaboliki przyspieszają proces dzielenia się komórek niektórych tkanek ludzkiego organizmu – stąd szybki przyrost masy mięśniowej, zwiększenie wytrzymałości i siły. Na dłuższą metę jednak uzależnienie od sterydów to prosta droga do wyniszczenia własnego organizmu. Skutkiem ubocznym zażywania anabolików jest m.in. bezpłodność i impotencja.

Anaboliki przeciw męskości

Uzależnienie od sterydów to cichy wróg, który działa w pokrętny sposób – najpierw sprawia, że mężczyzna czuje się bardziej męsko, na dłuższa metę jednak męskość tę mu odbiera. Tak właśnie działa testosteron – męski hormon płciowy będący składnikiem najpopularniejszych anabolików. W pierwszej kolejności podnosi on wydolność organizmu i zwiększa popęd płciowy. Później jednak pustoszy męską gospodarkę hormonalną.

Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Gdy stężenie testosteronu we krwi przekracza
dopuszczalną granicę, organizm zaczyna się przed nim bronić. Układ podwzgórze-przysadka- gonady uruchamia mechanizmy, których celem jest obniżenie poziomu hormonu we krwi. Po chwilowym wzmocnieniu nadchodzi więc poważny kryzys. Już na tym etapie mężczyzna może mieć problemy z erekcją. Odnotowuje też spadek sił oraz tzw. posterydową depresję.

Odstawienie sterydów – co dalej

Niestety, nawet po całkowitej rezygnacji z zażywania anabolików, organizm jeszcze długo nie wróci do pierwotnej formy. Długotrwałe stosowanie szkodliwych substancji może wręcz wywołać trwałe zmiany. To właśnie po odstawieniu sterydów mężczyzna zaczyna odczuwać wszystkie objawy impotencji – obniżenie libido, zanik jąder, obniżenie lub zahamowanie spermatogenezy, problem z ilością i jakością plemników, a także brak satysfakcjonującej erekcji.

Nadmiar testosteronu może zablokować kanaliki nasienne – nawet jeśli plemniki wciąż znajdują się w spermie, nie mogą się wydostać, a to prowadzi do stanów zwyrodnieniowych.

Dojście do siebie po odstawieniu sterydów może trwać bardzo długo. W tym czasie ważna jest właściwa dieta i zrównoważona aktywność fizyczna. Warto też odwiedzić lekarza, który
ukierunkuje mężczyznę na skuteczne leczenie i doprowadzenie organizmu do właściwej formy.

Brak erekcji po sterydach

Najgorszym, co może zrobić mężczyzna cierpiący na zaburzenia potencji po odstawieniu
sterydów, jest ponowne „wspomaganie się” tymi szkodliwymi środkami. Owszem, na krótką metę mogą one poprawić „możliwości” mężczyzny, jednak w rzeczywistości sięganie po nie po odstawieniu to dwa kroki wstecz.

Oczywiście wspomaganie się lekami czasem jest niezbędne. Na rynku dostępnych jest jednak wiele bezpiecznych środków na potencję, które nie uzależniają, a prawidłowo stosowane praktycznie nie niosą ze sobą ryzyka wystąpienia efektów ubocznych.

Jednym z najskuteczniejszych leków na potencję jest Kamagra – turkusowe tabletki oparte na sildenafilu rozszerzają naczynia krwionośne, co w połączeniu z bodźcem erotycznym pomaga osiągnąć satysfakcjonujący wzwód.

Kamagra pomoże mężczyźnie przetrwać czas po odstawieniu anabolików i odzyskać utraconą pewność siebie. Gdy organizm dojdzie do siebie, mężczyzna może zrezygnować z używania Kamagry – powrót do naturalnego seksu bez medycznego wspomagania jest bowiem jak najbardziej możliwy.

Przedwczesny wytrysk

Ćwiczenia na przedwczesny wytrysk

Dysfunkcja seksualna polegająca na przedwczesnym wytrysku to problem, z którym zmaga się, według badań prof. dr hab. med. Zbigniewa Lwa-Starowicza, nawet co trzeci mężczyzna. Jego leczenie jest możliwe w formie ćwiczeń, które sprawią, że stosunek seksualny znacząco się wydłuży. Zatem jakie ćwiczenia możemy wykonywać, aby poprawić nasze życie seksualne? Jak przedłużyć stosunek? Prezentujemy skuteczne ćwiczenia na przedwczesny wytrysk.

Uwaga!

Wiele osób łączy problem przedwczesnego adresu z zaburzeniami wzwodu. Należy pamiętać, że są to całkowicie odmienne kwestie które nie muszą być z sobą powiązane.

Leki pomagające w zaburzeniu erekcji, takie jak Viagra w tabletkach lub bardzo mocna Kamagra nie pomagają w problemach z przedwczesnym wytryskiem.

Przedwczesny wytrysk

Ćwiczenia na przedwczesny wytrysk koncentrują się na wydłużaniu czasu trwania stosunku. Mogą one być wystarczające, a mogą być elementem kuracji farmakologicznej. Prawidłowo wykonywane i regularne ćwiczenia skutecznie zapobiegają przedwczesnemu wytryskowi, przedłużają czas trwania stosunku, a w konsekwencji poprawiają samoocenę mężczyzny dotyczącą jego roli w łóżku, a także poprawiają relacje partnerskie.

Oto ćwiczenia na przedwczesny wytrysk, które mogą być wykonywane samemu lub wspólnie z partnerką.

Joga na przedwczesny wytrysk

Nie od dziś wiadomo, że joga pomaga się zrelaksować i wyciszyć, zatem ćwiczy naszą duszę, ale także ciało. Yogi Bhajana, mistrz Jogi Kundalini, w swojej książce przedstawił skuteczne ćwiczenia na przedwczesny wytrysk. Należy się położyć na brzuchu i unieść ciężar ciała częściowo na wyprostowanych rękach. Podnoś i opuszczaj ciało, wykonując ruchy jak w czasie stosunku. Takie ćwiczenie należy wykonywać ok. 1-3 min. Powinno być ono praktykowane codziennie rano i wieczorem przez minimum 40 dni.

Efekt: Odblokowanie ciała i dłuższy stosunek płciowy.

Metoda start-stop, czyli trening funkcjonalny Semans`a

Ćwiczenia w założeniu tej metody polegają na doprowadzeniu członka do wysokiego poziomu podniecenia. W momencie uczucia rychłego osiągnięcia orgazmu należy przerwać stymulację członka. Ta metoda ćwiczeń może być uskuteczniana przez samego mężczyznę podczas onanizowania się, ale ćwiczenie może być również przeprowadzane w parze. Wówczas mężczyzna powinien powiadomić partnerkę o momencie zbliżania się orgazmu i para powinna zaniechać stymulację penisa. Takie ćwiczenie należy powtarzać kilkukrotnie do momentu niemożności powstrzymania ejakulacji. Celem stosunku lub masturbacji w takim przypadku nie jest przyjemność sama w sobie, lecz dążenie do opóźnienia wytrysku.

Efekt: Takie ćwiczenia w konsekwencji sprawią, że z czasem wytrysk będzie następował coraz później, co przedłuży stosunek seksualny. Jeśli partnerka oddziaływuje zbyt silnie, najlepiej ćwiczenie przeprowadzać samodzielnie.

Metoda ucisku, czyli metoda Mastersa i Johnsona

Jest to uzupełnienie metody Semans`a. W tym przypadku kluczowe jest uciskanie członka w stanie erekcji. Uciskanym miejscem powinien być obszar pod żołędzią. Najlepiej zrobić to dwoma palcami. Celem tego ćwiczenia jest doprowadzenie do odpływu krwi w prąciu. Ucisk powinien trwać ok. 3-4 sek. Kiedy mężczyzna odetchnie, można kontynuować stymulację. Ćwiczenie polegające na ucisku można wykonywać samodzielnie, ale może być to również trening partnerski. Dodatkowo można zastosować lubrykant, aby uniknąć ewentualnych podrażnień. Nie należy wykonywać ucisku, jeśli członek nie jest w stanie erekcji.

Efekt: Odpływ krwi z członka opóźni moment wytrysku.

Metoda ćwiczenia mięśni Kegla

Ćwiczenia mięśnia łonowo-guzicznego zalecane przez prof. Arnolda Kegla, nie dotyczą wyłącznie kobiet. Mięsień ten, a konkretnie jego część o nazwie Pubococcygeus (obejmująca prostatę), odpowiada w przypadku mężczyzn za kontrolowanie wytrysku.

Ćwiczenie polega na zaciśnięciu mięśni dnia miednicy przy jednoczesnym wdechu powietrza do ust na około 5 sek. Przy wydechu stopniowo rozluźniać mięśnie w podobnym czasie. Z czasem można wydłużyć moment zaciskania i rozluźniania mięśni. Takie ćwiczenie należy wykonywać z 10-20 powtórzeniami za jednym razem, a mogą być one uskuteczniane nawet kilka razy dziennie. W przypadku ćwiczeń mięśni Kegla istotna jest regularność. Nie należy ulegać wskazówkom zawartym na niektórych portalach czy forach internetowych, które to ćwiczenie mięśni Kegla u mężczyzn sprowadzają do powstrzymywania strumienia moczu w trakcie oddawania moczu. W ten sposób możemy jedynie przekonać się, gdzie tak naprawdę mięsień Kegla się znajduje, ale takie powtarzalne czynności mogą spowodować znaczne problemy układu moczowego.

Efekt: Ćwiczenia mięśni Kegla w konsekwencji przedłużą stosunek, korzystnie wpłyną na zdrowie prostaty. Powinni je wykonywać zwłaszcza panowie, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Panom po operacji prostaty pomogą wrócić do formy.

Metoda sterowania wyobraźnią

Te ćwiczenia dotyczą naszej wyobraźni. Należy je wykonywać samodzielnie. Metoda ta polega na wizualizowaniu przebiegu stosunku seksualnego w idealny sposób. W tym celu najlepiej położyć się i zapewnić sobie spokój. Należy sobie wyobrazić cały stosunek seksualny, od momentu gry wstępnej, po penetrację, ale zatrzymać się w momencie zbliżania się do wytrysku. W czasie rozmyślań o penetracji powinno się powtarzać w myślach słowa o panowaniu nas swoim ciałem. Takie ćwiczenie pozwoli na poprawę stanu psychicznego, co przełoży się w konsekwencji na działania w seksie.

Efekt: Dłuższy stosunek.

Skuteczność ćwiczeń na przedwczesny wytrysk

Należy pamiętać, że o skuteczności ćwiczeń na przedwczesny wytrysk możemy mówić wyłącznie w przypadku, kiedy są one wykonywane regularnie. Efekty możemy zauważyć bardzo szybko, ale jest to zależne od podłoża i złożoności problemu. Najlepiej wykonywać wymienione ćwiczenia regularnie przez okres od 3-6 miesięcy. Wówczas mogą przynieść one długotrwałe efekty.

Problem przedwczesnego wytrysku jest powszechny. Poważne międzynarodowe badanie z 2005 roku „Global Study of Sexual Attitudes and Behaviors”, które przeprowadzono w 29 krajach na różnych kontynentach wśród 13 618 mężczyzn, wykazało, że 21-31% z nich boryka się z problemem przedwczesnego wytrysku, a tendencja w ostatnim okresie jest ciągle wzrostowa.