pozycje seks

Pozycje seksualne pomagające przy zapłodnieniu

Życie seksualne niesie ze sobą różne problemy. Jedni obawiają się ciąży, drudzy oczekują jej niecierpliwie. Są pary, którym dane jest czekać na tyle długo, że zaczynają szukać dodatkowych sposobów na zapłodnienie. Tymczasem, coraz więcej pisze i mówi się o tym, że zapłodnieniu mogą sprzyjać niektóre pozycje seksualne. W poniższym artykule prezentujemy je z myślą o parach, którym mogą pomóc w uzyskaniu upragnionego efektu.

Pozycja misjonarska. Aby doszło do zapłodnienia, plemniki muszą dotrzeć do szyjki macicy. Ułatwiamy im to poprzez głęboką penetrację pochwy przez penisa. Im głębiej penis wejdzie do pochwy, tym krótsza będzie droga plemników do szyjki macicy. Seksuolodzy twierdzą, że naturze sprzyja to, co najbardziej naturalne. Tak więc, zapłodnieniu sprzyjają najbardziej klasyczne pozycje seksualne. Na pierwszym miejscu jest pozycja zwana potocznie misjonarską. W pozycji tej kobieta kładzie się na plecach, a mężczyzna leży na niej.
Przy czym, jego górna część ciała wsparta jest na wyprostowanych rękach. Pozycja ta daje możliwość całowania się, spoglądania na siebie, szeptania sobie wzajemnie do ucha, pieszczenia twarzy itp. Rozchylone uda doskonale eksponują wejście do pochwy. Wariantami polecanymi przez fachowców są opcje z uniesionymi w górę biodrami lub także nogami kobiety. Uniesienie bioder doskonale ułatwi podłożenie pod pośladki wygodnej poduszki lub wysunięcie bioder poza łóżko. Ważne, aby pośladki kobiety znajdowały się wyżej od pleców. Uniesienie bioder można osiągnąć również poprzez zawieszenie na partnerze, to znaczy objęcie nogami jego bioder. W układzie tym, penis dociera najgłębiej i plemniki docierają tam gdzie powinny. Zdaniem specjalistów, prawdopodobieństwo zapłodnienia rośnie, gdy jeszcze przez jakiś czas po stosunku, kobieta pozostaje z uniesionymi nogami. Dzieje się tak dlatego, że w pozycji tej sperma utrzymuje się w pobliżu szyjki macicy.

Pozycja mostka. Wśród klasycznych pozycji ułatwiających zajście w ciąże, wymieniana jest również pozycja mostka. Partnerka leży na plecach, a jej nogi są rozchylone. Partner klęczy między udami. Pochyla się nad partnerką i powoli wkłada penisa w pochwę. Zanim partner osiągnie pozycję leżącą na partnerce, powinna ona unieść biodra i wygiąć dolną część ciała w łuk. W tym momencie, pobudzony partner łapie partnerkę w pasie i rytmicznie penetruje pochwę. Może też oprzeć się dłońmi o podłoże, opierając je po dwóch stronach partnerki i przywierając do niej całym ciałem. Wszystkie warianty mostka sprzyjają głębokiej penetracji pochwy, a tym samym dają większe szanse na zapłodnienie.

Pozycja z nogami w górze. Zapłodnieniu sprzyja także pozycja klasyczna z nogami uniesionymi w górę. Kobieta leży na plecach, a jej nogi są uniesione do góry i wspierają się na barkach mężczyzny. Ten ostatni przyjmuje pozycję klęku i kieruje członka do pochwy. Ważne jest, by podczas stosunku uda kobiety były zwarte, a ścianki pochwy ściśnięte. Dzięki temu partner będzie miał ułatwione pobudzanie łechtaczki, szczególnie punktu G.

Pozycja bogini Indrani. Znajomość tej pozycji, według kamasutry świadczy o dobrym opanowaniu sztuki kochania. Pozycja sprzyja zapłodnieniu, ponieważ umożliwia głęboką penetrację pochwy. Dodatkowym elementem jest stymulacja punktu G i pieszczenie łechtaczki palcami. Partnerka leży na plecach, z nogami przyciągniętymi do klatki piersiowej i ze stopami opartymi o pierś partnera. Mężczyzna klęczy, a jego ręce wspierają się na udach partnerki. W pozycji tej tylko z pozoru partner pełni rolę dominującą. W rzeczywistości, to kobieta ruchami nóg reguluje częstotliwość i moc pchnięć.

Pozycje od tyłu. Wiele par preferuje pozycje od tyłu. Mamy dla nich dobrą wiadomość. Otóż, niektóre z tych pozycji również sprzyjają zapłodnieniu. Oto przykład: kobieta przybiera pozycję czworaczą, partner klęka tuż za nią i mocno przyciska jej pośladki do siebie. Kobieta kładzie piersi na łóżku i możliwie jak najmocniej wypina pośladki. W tej pozycji penis wyjątkowo głęboko penetruje pochwę. Pragnącym silniejszych doznań, polecamy tę samą pozycję z nogami partnerki złączonymi razem. Silniejsze doznania są skutkiem zwężenia wejścia do pochwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *