Archiwa kategorii: Bez kategorii

Niedobór witaminy B12 – przyczyny i objawy

Stosujesz dietę wegańską lub wegetariańską? Sprawdź, czy nie cierpisz na niedobór witaminy B12! To związek bardzo ważny dla prawidłowej pracy układu krwionośnego, trawiennego i nerwowego. Brak wystarczającej ilości witaminy B12 w organizmie objawia się m.in. niedokrwistością, utratą smaku i apetytu, a nawet zaburzeniami depresyjnymi.

Witamina B12 jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Zwana potocznie „czerwoną witaminą” ma ważny udział w metabolizmie białek, produkcji czerwonych krwinek, metabolizmie węglowodanów i tłuszczów. Wspiera prawidłową pracę układu nerwowego. Niedobór witaminy B12 może być groźny – w niektórych przypadkach łudząco przypomina inne choroby, także te o podłożu psychicznym.

Niedobór witaminy B12 – przyczyny

Wyróżnia się dwa podłoża niedoboru witaminy B12 w organizmie. Pierwsza to dieta. Witaminę tę znajdujemy przede wszystkim w produktach pochodzenia zwierzęcego – mięsie i jego przetworach, rybach, jajach, podrobach, owocach morza, a także w mleku i jego przetworach. Z niedoborem witaminy B12 często zmagają się wegetarianie i weganie.

Druga przyczyna jest bardziej skomplikowana. Wynika z nieprawidłowej pracy naszego organizmu. U osób starszych niedobór witaminy B12 może być spowodowany zaburzeniem jej wchłaniania z pokarmów, np. po gastrektomii, wycięciu jelita grubego, po operacjach bariatrycznych typu wyłączającego, a także przy zanikowym zapaleniu błony śluzowej żołądka, nieprawidłowości czynnika wewnętrznego Castla, chorobie Leśniewskiego-Crohna, przewlekłym zapaleniu trzustki, celiakii itp.

Niedobór witaminy B12 – objawy

Jednym z najczęstszych objawów niedoboru witaminy B12 jest niedokrwistość. Pojawia się osłabienie, bóle i zawroty głowy, bladość skóry o odcieniu żółto-cytrynowym z ogniskami bielactwa oraz owrzodzenia w kącikach ust. Zaburzona zostaje praca układu pokarmowego, w wyniku czego pojawiają się nudności, zaparcia lub biegunki, utrata smaku i apetytu oraz pieczenie języka, a co za tym idzie także chudnięcie itp.

Brak odpowiedniej ilości witaminy B12 w organizmie wpływa destrukcyjnie także na układ nerwowy. Ręce i nogi drętwieją lub mrowieją, pojawia się osłabienie wzroku, niestabilność chodu i napady drgawkowe, przy pochylaniu głowy do przodu występuje uczucie prądu przechodzącego wzdłuż kręgosłupa. Niedobór witaminy B12 ma też istotny wpływ na naszą psychikę. Pojawiają się zaburzenia depresyjne, zmiany zachowania i osobowości, zaburzenia poznawcze i łagodne zaburzenia pamięci. Chory może wchodzić w stan nadmiernego podwyższenia nastroju, odczuwać niepokój psychoruchowy i wykazywać objawy zaburzeń psychotycznych.

Niedobór witaminy B12 – leczenie

Podstawą uzupełnienia niedoborów witaminy B12 jest odpowiednia dieta. Zwiększenie ilości spożywanych produktów odzwierzęcych powinno w zupełności wystarczyć. W przypadku wegan i wegetarian konieczna jest suplementacja. Witaminę B12 znajdziemy też w pieczarkach oraz żywności sztucznie wzbogacanej, m.in. płatkach zbożowych i produktach sojowych.

Lubrykanty – kiedy warto je stosować i jak to robić?

Skuteczne w niwelowaniu dyskomfortu spowodowanego suchością pochwy, lubrykanty to bezpieczne środki używane zarówno z prezerwatywą, jak i bez niej. Poznaj rodzaje żeli intymnych i dowiedz się, z jakimi problemami najlepiej sobie radzą.

Lubrykanty, żele intymne, żele nawilżające – to różne nazwy tego samego produktu. Ich celem jest zmniejszenie tarcia podczas stosunku płciowego, a co za tym idzie poprawa komfortu obu stron i zapobieganie mikrouszkodzeniom. Sięgając po lubrykant, warto dowiedzieć się nieco więcej o jego prawidłowym stosowaniu.

Rodzaje lubrykantów

Żele nawilżające dzielą się na takie, które powstały na bazie wody i silikonu oraz wyprodukowane na bazie olejów. Pierwsze przeznaczone są przede wszystkim do stosowania z prezerwatywą – nie niosą ze sobą żadnego ryzyka uszkodzenia zabezpieczenia. Drugie można stosować bez prezerwatywy. Niektóre bardziej pomysłowe (lub oszczędne!) pary decydują się na samodzielną produkcję lubrykantów, np. na bazie wody przegotowanej i banana. Wprawdzie taki „krem” może być skuteczny, jednak niesie ze sobą większe ryzyko wystąpienia alergii, a nawet infekcji.

Kiedy sięgnąć po żel intymny

Istnieje wiele wskazań do stosowania żeli nawilżających. Przede wszystkim pozwalają one zniwelować suchość pochwy, odczuwalną przy zaburzeniach hormonalnych, w okresie menopauzy i po niej, a nawet w określonych dniach cyklu miesiączkowego. Lubrykanty pomagają też w seksualnych zabawach z gadżetami czy seksie analnym.

Na rynku dostępne są specjalne lubrykanty stworzone na bazie wody, o różnych smakach – przeznaczone do seksu oralnego. W takich okolicznościach zadaniem żelu jest po prostu uatrakcyjnienie aktu miłosnego – gry wstępnej czy właściwego stosunku. Wybierając żel intymny do seksu oralnego, warto zwrócić uwagę na skład – produkty zawierające w składzie cukier zwiększają ryzyko rozwoju infekcji bakteryjnej czy grzybicznej. Na rynku dostępne są lubrykanty zawierające słodzik zamiast cukru.

Jak stosować lubrykanty

Większość z nas stosuje żele intymne całkowicie intuicyjnie – nakładamy ich niewielką ilość tak, by przyniosły spodziewany efekt. Wyjątkiem są różnego rodzaju lubrykanty stymulujące. Stosowane na określone partie ciała, wywołują np. uczucie mrowienia, chłodzenia lub rozgrzewania. Mają wzmocnić czułość danego miejsca i zwiększyć doznania. Warto stosować je przemyślanie, tak by zamiast przyjemności nie wywołały uczucia dyskomfortu!

Panaceum na problemy seksualne?

Lukrykanty nie rozwiązują wszystkich problemów intymnych. Pomagają radzić sobie z suchością pochwy, nie wpływają jednak na stężenie hormonów u kobiety. Nie leczą też zaburzeń erekcji. Wprawdzie mogą zwiększyć komfort mężczyzny podczas seksu, jednak nie mają żadnego wpływu na ukrwienie członka i prawidłowość mechanizmu wzwodu. W leczeniu zaburzeń erekcji stosuje się przede wszystkim inhibitory fosfodiesterazy typu 5, czyli organiczne związki chemiczne, takie jak sildenafil zawarty m.in. w Kamagrze. Ten tańszy odpowiednik Viagry jest obecnie najczęściej stosowany przez pacjentów w różnym wieku. Kamagra działa skutecznie niezależnie od przyczyny zaburzeń.

Jak skutecznie walczyć z bezsennością?

Problemy z zaśnięciem zdarzają ci się 3-4 razy w tygodniu? A może zasypiasz z łatwością, ale w nocy często się budzisz? Podstawą walki z bezsennością jest rozpoznanie jej źródła. Pomoże właściwa higiena snu, wyłączanie urządzeń elektronicznych, aktywność fizyczna, stałe pory zasypiania, napary ziołowe, a w ostateczności – tabletki nasenne.

Bezsenność to problem, który dotyka co trzecią osobę w Polsce. Uznawana jest za chorobę cywilizacyjną, która znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie. Powoduje nie tylko niekorzystne zmiany w wyglądzie, takie jak podkrążone oczy czy szarą skórę, ale też problemy z koncentracją i pamięcią, gorsze radzenie sobie z rozwiązywaniem problemów, spadek odporności, a nawet poważne powikłania zdrowotne.

Przyczyny bezsenności

Specjaliści dzielą czynniki powodujące zaburzenia snu na zewnątrzpochodne i wewnątrzpochodne. Pierwsze związane są z warunkami snu. Jeśli jest głośno, zbyt gorąco, zbyt jasno, łóżko jest niewygodne lub ciasne, możemy mieć problemy z zaśnięciem, a w nocy często się budzić. Czynniki takie stosunkowo łatwo można wyeliminować. Zwykle szybko orientujemy się, co powoduje naszą bezsenność, i wprowadzamy odpowiednie zmiany. Gdy zyskujemy komfortowe warunki, bezsenność ustępuje.

Druga grupa czynników jest obszerniejsza i bardziej złożona. Wewnątrzpochodna bezsenność bywa spowodowana stresem, nerwicą, depresją, a także różnymi chorobami ogólnoustrojowymi, np. cukrzycą, nadczynnością tarczycy, nowotworem, bezdechem sennym czy schorzeniami reumatycznymi.

Walka z bezsennością

Zanim sięgniemy po środki nasenne, zastanówmy się nad poprawą swoich warunków do spania. Jeśli są optymalne, zadbajmy o higienę snu. Składają się na nią m.in. regularne pory zasypiania, wyłączanie przed snem wszelkich urządzeń elektronicznych, w tym telefonów komórkowych, wywietrzenie pomieszczenia, spożycie lekkiej kolacji 2-3 godziny przed snem (nigdy później!), rezygnacja z kawy oraz alkoholu w godzinach wieczornych.

Leczeniu bezsenności sprzyja regularna aktywność fizyczna. Nie chodzi jednak o to, by kłaść się do łóżka maksymalnie zmęczonym. Łatwo to bowiem pomylić ze zmęczeniem spowodowanym np. wielogodzinną pracą przed komputerem, która wręcz utrudnia zasypianie! Jeśli mamy problemy z wieczornym zasypianiem, zrezygnujmy z drzemek w ciągu dnia. Ewentualnie możemy uciąć sobie 20-30-minutową drzemkę, jednak nie później niż o 16.00.

Zamiast leków

Tabletki nasenne powinny być ostatecznością. Od medykamentów takich łatwo się bowiem uzależnić. Zamiast tego wybierzmy napary ziołowe. Wyjątkowo skuteczne okazują się napary z melisy, kozłka lekarskiego oraz lawendy. Działanie uspokajające wykazuje również herbata z rumianku lub dziurawca. Jeśli zioła nie pomagają, możemy sięgnąć po tabletki, np. na bazie chmielu i waleriany. Dopiero gdy również one nie przynoszą rezultatu, sięgnijmy po leki syntetyczne zawierające melatoninę.

Bezsenność zawsze ma swoją przyczynę. Podstawą leczenia jest rozpoznanie tej przyczyny i wyeliminowanie jej. Często wymaga to konsultacji lekarskiej – specjalista może zlecić np. badanie krwi. O zdrowy sen warto walczyć – od niego bowiem w dużej mierze zależy kondycja całego naszego organizmu.

Gdy mężczyzna nie ma ochoty na seks, czyli jak sobie radzić z niskim libido

Zmęczenie, stres, zła dieta, niektóre choroby – wszystko to może wpływać na spadek pożądania seksualnego u mężczyzn. W parze ze spadkiem libido nierzadko idą też zaburzenia erekcji. Problem ten wymaga leczenia u źródła, a czasem też zastosowania odpowiednich leków.

O problemie niskiego libido mówi się najczęściej w kontekście kobiet. Pary, w których mężczyźni narzekają na niechęć swoich partnerek do seksu stały się bohaterami wielu żartów i anegdot. Jednak z problemem niskiego libido borykają się także mężczyźni. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być bardzo wiele.

Skąd się bierze obniżone libido u mężczyzn

Chwilowy brak ochoty na seks jest czymś zupełnie naturalnym. Nawet jeśli trwa przez jakiś czas, np. 2 lub 3 tygodnie, nie stanowi powodu do niepokoju. O spadku pożądania seksualnego można mówić, gdy niechęć do zbliżeń utrzymuje się pół roku lub dłużej. Jeśli pomimo zachęt i inicjatywy wykazywanej przez partnerkę, mężczyzna wciąż nie odczuwa potrzeby współżycia, należy poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy.

Obecnie mężczyźni coraz częściej zmagają się z silnym, ciągłym stresem, nadmiarem obowiązków, presją, zmęczeniem i problemami natury emocjonalnej. Nie bez znaczenia pozostaje także styl życia – niewłaściwa dieta, otyłość, brak aktywności fizycznej i stosowanie używek działają zabójczo na męskie libido. Spadek pożądania seksualnego może też stanowić objaw różnych chorób, m.in. cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, reumatoidalnego zapalenia stawów czy nawracających infekcji układu moczowego.

Niskie libido a problemy z potencją

Spadek pożądania seksualnego to nie jedyny męski problem XXI wieku. Innym bardzo częstym zaburzeniem jest impotencja – we wczesnej fazie objawiająca się trudnością z osiągnięciem erekcji lub utrzymaniem jej podczas stosunku. Problemy z potencją mogą być spowodowane tymi samymi czynnikami, co spadek libido – w takim wypadku niechęć do seksu i zaburzenia erekcji zwykle idą ze sobą w parze.

Z drugiej strony impotencja sama w sobie może stanowić przyczynę spadku zainteresowania seksem. Poczucie wstydu i niedopisania, jakie zwykle towarzyszy mężczyznom zmagającym się z tym problemem, skutecznie zniechęcają do podejmowania kolejnych prób. Nieleczona impotencja może spowodować inne poważne problemy, m.in. stany depresyjne.

Co zrobić z niskim libido

Na rynku dostępnych jest wiele suplementów diety reklamowanych jako te, które dzięki zawartości naturalnych składników ratują męskie libido i potencję. Jednak problem wymaga przede wszystkim rozwiązania u źródła. Najlepiej odwiedzić internistę lub seksuologa, który postara się znaleźć przyczynę zaburzeń. Zmiana stylu życia, odstawienie używek, odpowiednia dieta, wprowadzenie do planu tygodnia aktywności fizycznej, a czasem też rozpoczęcie leczenia poważnych chorób – tego może wymagać powrót do seksualnej sprawności mężczyzny.

W leczeniu zaburzeń erekcji stosuje się też środki farmakologiczne. Jednym z nich jest Kamagra – lek na potencję zawierający sildenafil jako substancję aktywną. Kamagra pomaga mężczyźnie osiągnąć i utrzymać satysfakcjonującą erekcję. W wielu przypadkach taka poprawa jakości życia erotycznego pozwala mężczyźnie odzyskać radość ze zbliżeń i powrócić do dawnego poziomu libido.

Erekcja znika po założeniu prezerwatywy – co robić?

Podniecenie osiąga pełnię, już ma dojść do zbliżenia, ale próba założenia prezerwatywy kończy się niepowodzeniem i… całkowitą niezdolnością do dalszego działania. Problem erekcji zanikającej w trakcie lub po założeniu prezerwatywy wcale nie jest rzadki. Na szczęście zwykle nie oznacza kłopotów ze zdrowiem – jego źródło leży w męskiej psychice.

Większość mężczyzn woli seks bez prezerwatywy. Panowie, którzy mieli możliwość współżyć z mechanicznym zabezpieczeniem i bez niego, zwykle jako przyjemniejszą wskazują tę drugą opcję. Mimo to prezerwatywa wciąż jest najpopularniejszą metodą antykoncepcji. W zasadzie jako jedyna chroni nie tylko przed niechcianą ciążą, ale też przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Świetnie sprawdza się u mężczyzn, którzy współżyją nieregularnie. Chwalą ją również pary, które z różnych przyczyn nie chcą, by kobieta stosowała antykoncepcję hormonalną. Niestety, stosowanie prezerwatyw nie zawsze jest tak proste, jak pokazywały podręczniki do wychowania seksualnego.

Penis, który nie lubi prezerwatywy

Mężczyzna jest podniecony. Osiąga silną erekcję. Jednak gdy ma już dojść do zbliżenia i na członku pojawia się prezerwatywa, erekcja nagle znika. Czasem zanik wzwodu następuje jeszcze przed założeniem „kapturka”. Czasem w trakcie stosunku. Wbrew pozorom nie jest to odosobniony problem – ma go wielu mężczyzn. Skąd bierze się taka reakcja? Zazwyczaj ma swoje źródło w psychice mężczyzny. Lateks, nawet dobrze dopasowany, uwiera i powoduje dyskomfort. Jeśli mężczyzna wcześniej przez dłuższy czas współżył bez prezerwatywy, może uskarżać się na słabsze doznania. Problem ten zwykle nie ma nic wspólnego ze zdrowiem czy kondycją.

Lęk przed porażką

Po pierwszym niepowodzeniu związanym z zanikiem erekcji z prezerwatywie, mężczyzna może odczuwać obawę przed powtórką takiej sytuacji. Lęk bardzo silnie oddziałuje na psychikę. Warto pamiętać, iż źródłem erekcji jest mózg, który wysyła odpowiednie sygnały przez układ nerwowy. Reaguje na nie m.in. układ krwionośny, dzięki któremu możliwy jest napływ krwi do członka, a co za tym idzie osiągnięcie wzwodu. Jeśli ten sam mózg paraliżowany jest lękiem przed porażką, szanse na kolejny zanik erekcji w prezerwatywie są bardzo wysokie.

Jak sobie pomóc

W takich okolicznościach bardzo ważna jest rozmowa z partnerką. Musi ona wiedzieć, z czego wynika problem – inaczej mogłaby np. obwiniać siebie za nieatrakcyjność. Może warto wypróbować inne metody antykoncepcji? Przede wszystkim należy jednak zadbać o swobodną atmosferę w łóżku i poczucie akceptacji, którego mężczyzna potrzebuje w każdych okolicznościach. Jeśli problem nie ustaje, a inne metody ochrony przed ciążą nie wchodzą w grę, warto odwiedzić seksuologa.

Kiedy potrzebna jest fachowa pomoc

Problem jest nieco bardziej złożony, gdy zanik erekcji pojawia się także w innych okolicznościach. Rozwijającą się impotencję można i trzeba leczyć – w pierwszej kolejności należy udać się do seksuologa lub internisty. Obecnie najchętniej wybieranymi i najbezpieczniejszymi preparatami na potencję są leki z sildenafilem, m.in. Kamagra. Ten tańszy odpowiednik klasycznej Viagry może być stosowany niezależnie od przyczyny zaburzenia. Stosowanie Kamagry pozwala mężczyźnie odzyskać pewność siebie w sytuacjach intymnych. W rezultacie szybko można przyzwyczaić się do seksu w prezerwatywie i czerpać przyjemność z pełnych zbliżeń.

Czy otyłość przeszkadza podczas seksu?

Dla jednych nieatrakcyjne, dla innych niesamowicie pociągające – osoby z dodatkowymi kilogramami mogą cieszyć się udanym życiem seksualnym! Należy jednak pamiętać, iż radość z seksu to jedno, a zdrowie to drugie. Mężczyźni otyli są bardziej niż inni narażeni na zaburzenia erekcji. Dlatego warto pomyśleć o swoim zdrowiu i zadbać o nie – zarówno dla siebie, jak i dla swojego partnera.

Przyczyny otyłości mogą być bardzo różne. Nadprogramowe kilogramy to nie zawsze skutek zaniedbań, pochłaniania niezliczonej ilość fast foodów i przesiadywania godzinami przed telewizorem. Trudność ze zrzuceniem na wadze nierzadko wynika z różnych chorób i problemów hormonalnych. Osobom otyłym jest też trudniej w kontaktach damsko-męskich. Z powodu utartych stereotypów często czują się nieatrakcyjne i nawet nie próbują nawiązać kontaktu intymnego z płcią przeciwną. Jednak kontakt taki jest możliwy i może być bardzo satysfakcjonujący!

Seks z dodatkowymi kilogramami

Otyłość może przeszkadzać w seksie. Nie ma co tego ukrywać. Nie wszystkie pozycje są dostępne dla osób, których jest nieco „za dużo” – wystający brzuch przeszkadza, nadmiar tkanki tłuszczowej krępuje ruchy. Kluczem do sukcesu jest znalezienie takiej pozycji, w której oboje partnerzy czują się swobodnie. Osoby otyłe zwykle też nie są tak sprawne fizycznie jak szczupłe, przez co nie zawsze są w stanie wykonać wszystkie miłosne triki, jakie sobie wymarzą.

Osoby otyłe szybciej się męczą i pocą. Z tego względu warto wybierać pozycje niewymagające szczególnych akrobacji. Pokój, w którym spotyka się para planująca upojną noc, powinien być wywietrzony i stosunkowo chłodny. Wzajemna akceptacja swoich ciał pozwoli kochankom poczuć się swobodnie i zyskać radość z intymnych zbliżeń.

Otyłość a problemy ze wzwodem

Niestety, skojarzenie otyłości z impotencją nie jest jedynie stereotypem. Oczywiście nie ma w tym względzie reguły, jednak z medycznego punktu widzenia panowie mocno misiowaci mają o wiele większe prawdopodobieństwo zachorowania na choroby takie jak cukrzyca czy miażdżyca. Na przykład cukrzyca typu B prowadzi do groźnego powikłania zwanego neuropatią – uszkodzeniem nerwów. Choroba ta powoduje też degradację naczyń krwionośnych. Prawidłowa erekcja natomiast wymaga sprawnego funkcjonowania zarówno układu nerwowego, jak i układu krwionośnego. Zaburzenia w tym względzie to prosta droga do impotencji.

Problemy ze wzwodem można leczyć. Stosuje się wtedy leki zawierające sildenafil, np. Kamagrę. Rozszerza ona naczynia krwionośne prącia i blokuje działanie enzymu hamującego erekcję. Kamagra może być stosowana przez mężczyzn chorych na cukrzycę. Stosowanie tego leku powinno być jednak skonsultowane z lekarzem, który wykluczy ewentualne przeciwwskazania. Należy też pamiętać, że o ile wygląd to kwestia gustu, o tyle zdrowie nie daje mężczyźnie dużego wyboru. Jeśli otyły mężczyzna chce być zdrowy i sprawny, powinien zmienić swój styl życia. Zrzucanie zbędnych kilogramów powinno przebiegać pod okiem dietetyka.

Nie trzeba być adonisem, by cieszyć się udanym życiem seksualnym. Trzeba jednak dbać o siebie i nie doprowadzać do rażących zaniedbań, a wtedy seks będzie sprawiał radość zarówno mężczyźnie, jak i jego partnerce.

Najczęstsze błędy, które odbierają ochotę na seks

Bierność i udawane orgazmy u kobiety, a po stronie męskiej – brak gry wstępnej i wymuszanie pewnych zachowań – to jedne z najczęstszych błędów popełnianych w sypialni. Powtarzane zbyt często, mogą całkiem odebrać ochotę na seks! Jeśli jednak problem z potencją nie jest spowodowany żadnym z tych czynników, być może konieczne będzie wspomaganie się lekami.

Choć kolorowe czasopisma prześcigają się w dostarczaniu kobietom i mężczyznom dobrych rad w sprawach łóżkowych, wielu z nas wciąż popełnia te same błędy, które działają na drugą stronę niczym kubeł zimnej wody wlany do rozgrzanej pościeli.

Oczywiście udany seks to sprawa indywidualna – partnerzy nieraz potrzebują wielu lat, aby nauczyć się siebie nawzajem i osiągnąć w tym względzie maksimum zadowolenia. Niemniej pewne błędy są niezmienne i naprawdę niewiele jest osób, które pozostają na nie obojętne.

Bierność – kobieca broń w walce z męską erekcją

Psychologowie dowodzą, że w przypadku bierności seksualnej jednej ze stron, cała wina za
ewentualne niepowodzenie i rozczarowanie przypisywana jest tej drugiej stronie. Niestety,
pomimo pozornego seksualnego wyzwolenia, wśród Polek wciąż pokutuje mit, jakoby rolą kobiety była bierność w łóżku. Nic tak nie odbiera ochoty na seks, jak leżąca bez ruchu partnerka. Błędem jest także nieinicjowanie zbliżenia – jeśli kobieta ma na nie ochotę, powinna to swojemu mężczyźnie wyraźnie pokazać, lub nawet wprost powiedzieć. Żaden mężczyzna nie chce w nieskończoność „dopraszać się” o seks.

Udawane orgazmy, które ograbiają z zaufania, porównywanie partnera do byłego kochanka, brak urozmaicenia i traktowanie seksu jako karty przetargowej – wszystkie te kobiece zachowania nieuchronnie odbierają mężczyźnie ochotę na seks. Należy ich unikać jak ognia!

Seks na wyścigi i na zawołanie

Jednym z najczęściej popełnianych przez mężczyzn błędów jest „zapominanie” o grze wstępnej. Panowie powinni pamiętać, iż to właśnie moment poprzedzający seks jest dla kobiety najbardziej podniecający. Powolne odkrywanie punktów erogennych partnerki doprowadzi ją do prawdziwej gotowości. Kolejnym poważnym błędem jest zmuszanie partnerki do pewnych pozycji czy zachowań, na które ona wcale nie ma ochoty. W niektórych przypadkach kobieta może się poczuć wręcz upokorzona, a to zdecydowanie odbiera ochotę na seks.

Zbyt częste zmienianie pozycji, próby naśladowania scen z filmów dla dorosłych czy
wypytywanie po każdym stosunku o przeżyty orgazm również nie sprzyjają zadowoleniu w
sypialni. Mężczyzna powinien zdecydowanie się ich wystrzegać!

Gdy problem leży gdzie indziej

Brak ochoty na seks, brak satysfakcjonującej erekcji czy zanikający w trakcie stosunku wzwód nie zawsze spowodowane są błędami którejkolwiek ze stron. Czasem problem leży zupełnie gdzie indziej. Zmęczenie i stres, a także niektóre choroby mogą powodować problemy z potencją. Dzieje się tak, nawet jeśli partnerzy doskonale uzupełniają się w łóżku. W takim wypadku nie należy doszukiwać się błędów w ars amandi, lecz odwiedzić lekarza.

Na rynku dostępne są skuteczne leki na tego typu problemy. Lekiem takim jest Kamagra,
zawiera ona sildenafil poprawiający ukrwienie prącia, a co za tym idzie osiąganie
satysfakcjonującej erekcji. Kamagra jest lekiem chętnie przepisywanym przez lekarzy, ze
względu na unowocześniony skład i cenę niższą niż w przypadku innych tego typu środków. Produkt ten z pewnością poprawi życie seksualne każdej ze stron związku.

Zaburzenia erekcji po sterydach – jak sobie z nimi radzić

Sterydy anaboliczne to przebiegły wróg męskości – pozornie ją zwiększa, lecz tak naprawdę doprowadza organizm do spustoszenia. Mężczyźni, którzy odstawili sterydy, borykają się z poważnymi problemami ze zdrowiem, m.in. z zaburzeniami erekcji i bezpłodnością. Zamiast jednak wracać do szkodliwych nawyków, warto sięgnąć po Kamagrę – bezpieczny lek wspomagający męską potencję.

Obecny we współczesnym świecie kult pięknego ciała skłania wielu mężczyzn do wspomagania się różnego rodzaju środkami, często szkodliwymi. Zażywanie sterydów anabolicznych jest powszechne przede wszystkim wśród młodych mężczyzn, którzy nie mają ochoty czekać na satysfakcjonujące wyniki wielomiesięcznych treningów na siłowni.

Anaboliki przyspieszają proces dzielenia się komórek niektórych tkanek ludzkiego organizmu – stąd szybki przyrost masy mięśniowej, zwiększenie wytrzymałości i siły. Na dłuższą metę jednak uzależnienie od sterydów to prosta droga do wyniszczenia własnego organizmu. Skutkiem ubocznym zażywania anabolików jest m.in. bezpłodność i impotencja.

Anaboliki przeciw męskości

Uzależnienie od sterydów to cichy wróg, który działa w pokrętny sposób – najpierw sprawia, że mężczyzna czuje się bardziej męsko, na dłuższa metę jednak męskość tę mu odbiera. Tak właśnie działa testosteron – męski hormon płciowy będący składnikiem najpopularniejszych anabolików. W pierwszej kolejności podnosi on wydolność organizmu i zwiększa popęd płciowy. Później jednak pustoszy męską gospodarkę hormonalną.

Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Gdy stężenie testosteronu we krwi przekracza
dopuszczalną granicę, organizm zaczyna się przed nim bronić. Układ podwzgórze-przysadka- gonady uruchamia mechanizmy, których celem jest obniżenie poziomu hormonu we krwi. Po chwilowym wzmocnieniu nadchodzi więc poważny kryzys. Już na tym etapie mężczyzna może mieć problemy z erekcją. Odnotowuje też spadek sił oraz tzw. posterydową depresję.

Odstawienie sterydów – co dalej

Niestety, nawet po całkowitej rezygnacji z zażywania anabolików, organizm jeszcze długo nie wróci do pierwotnej formy. Długotrwałe stosowanie szkodliwych substancji może wręcz wywołać trwałe zmiany. To właśnie po odstawieniu sterydów mężczyzna zaczyna odczuwać wszystkie objawy impotencji – obniżenie libido, zanik jąder, obniżenie lub zahamowanie spermatogenezy, problem z ilością i jakością plemników, a także brak satysfakcjonującej erekcji.

Nadmiar testosteronu może zablokować kanaliki nasienne – nawet jeśli plemniki wciąż znajdują się w spermie, nie mogą się wydostać, a to prowadzi do stanów zwyrodnieniowych.

Dojście do siebie po odstawieniu sterydów może trwać bardzo długo. W tym czasie ważna jest właściwa dieta i zrównoważona aktywność fizyczna. Warto też odwiedzić lekarza, który
ukierunkuje mężczyznę na skuteczne leczenie i doprowadzenie organizmu do właściwej formy.

Brak erekcji po sterydach

Najgorszym, co może zrobić mężczyzna cierpiący na zaburzenia potencji po odstawieniu
sterydów, jest ponowne „wspomaganie się” tymi szkodliwymi środkami. Owszem, na krótką metę mogą one poprawić „możliwości” mężczyzny, jednak w rzeczywistości sięganie po nie po odstawieniu to dwa kroki wstecz.

Oczywiście wspomaganie się lekami czasem jest niezbędne. Na rynku dostępnych jest jednak wiele bezpiecznych środków na potencję, które nie uzależniają, a prawidłowo stosowane praktycznie nie niosą ze sobą ryzyka wystąpienia efektów ubocznych.

Jednym z najskuteczniejszych leków na potencję jest Kamagra – turkusowe tabletki oparte na sildenafilu rozszerzają naczynia krwionośne, co w połączeniu z bodźcem erotycznym pomaga osiągnąć satysfakcjonujący wzwód.

Kamagra pomoże mężczyźnie przetrwać czas po odstawieniu anabolików i odzyskać utraconą pewność siebie. Gdy organizm dojdzie do siebie, mężczyzna może zrezygnować z używania Kamagry – powrót do naturalnego seksu bez medycznego wspomagania jest bowiem jak najbardziej możliwy.

Przedwczesny wytrysk

Ćwiczenia na przedwczesny wytrysk

Dysfunkcja seksualna polegająca na przedwczesnym wytrysku to problem, z którym zmaga się, według badań prof. dr hab. med. Zbigniewa Lwa-Starowicza, nawet co trzeci mężczyzna. Jego leczenie jest możliwe w formie ćwiczeń, które sprawią, że stosunek seksualny znacząco się wydłuży. Zatem jakie ćwiczenia możemy wykonywać, aby poprawić nasze życie seksualne? Jak przedłużyć stosunek? Prezentujemy skuteczne ćwiczenia na przedwczesny wytrysk.

Uwaga!

Wiele osób łączy problem przedwczesnego adresu z zaburzeniami wzwodu. Należy pamiętać, że są to całkowicie odmienne kwestie które nie muszą być z sobą powiązane.

Leki pomagające w zaburzeniu erekcji, takie jak Viagra w tabletkach lub bardzo mocna Kamagra nie pomagają w problemach z przedwczesnym wytryskiem.

Przedwczesny wytrysk

Ćwiczenia na przedwczesny wytrysk koncentrują się na wydłużaniu czasu trwania stosunku. Mogą one być wystarczające, a mogą być elementem kuracji farmakologicznej. Prawidłowo wykonywane i regularne ćwiczenia skutecznie zapobiegają przedwczesnemu wytryskowi, przedłużają czas trwania stosunku, a w konsekwencji poprawiają samoocenę mężczyzny dotyczącą jego roli w łóżku, a także poprawiają relacje partnerskie.

Oto ćwiczenia na przedwczesny wytrysk, które mogą być wykonywane samemu lub wspólnie z partnerką.

Joga na przedwczesny wytrysk

Nie od dziś wiadomo, że joga pomaga się zrelaksować i wyciszyć, zatem ćwiczy naszą duszę, ale także ciało. Yogi Bhajana, mistrz Jogi Kundalini, w swojej książce przedstawił skuteczne ćwiczenia na przedwczesny wytrysk. Należy się położyć na brzuchu i unieść ciężar ciała częściowo na wyprostowanych rękach. Podnoś i opuszczaj ciało, wykonując ruchy jak w czasie stosunku. Takie ćwiczenie należy wykonywać ok. 1-3 min. Powinno być ono praktykowane codziennie rano i wieczorem przez minimum 40 dni.

Efekt: Odblokowanie ciała i dłuższy stosunek płciowy.

Metoda start-stop, czyli trening funkcjonalny Semans`a

Ćwiczenia w założeniu tej metody polegają na doprowadzeniu członka do wysokiego poziomu podniecenia. W momencie uczucia rychłego osiągnięcia orgazmu należy przerwać stymulację członka. Ta metoda ćwiczeń może być uskuteczniana przez samego mężczyznę podczas onanizowania się, ale ćwiczenie może być również przeprowadzane w parze. Wówczas mężczyzna powinien powiadomić partnerkę o momencie zbliżania się orgazmu i para powinna zaniechać stymulację penisa. Takie ćwiczenie należy powtarzać kilkukrotnie do momentu niemożności powstrzymania ejakulacji. Celem stosunku lub masturbacji w takim przypadku nie jest przyjemność sama w sobie, lecz dążenie do opóźnienia wytrysku.

Efekt: Takie ćwiczenia w konsekwencji sprawią, że z czasem wytrysk będzie następował coraz później, co przedłuży stosunek seksualny. Jeśli partnerka oddziaływuje zbyt silnie, najlepiej ćwiczenie przeprowadzać samodzielnie.

Metoda ucisku, czyli metoda Mastersa i Johnsona

Jest to uzupełnienie metody Semans`a. W tym przypadku kluczowe jest uciskanie członka w stanie erekcji. Uciskanym miejscem powinien być obszar pod żołędzią. Najlepiej zrobić to dwoma palcami. Celem tego ćwiczenia jest doprowadzenie do odpływu krwi w prąciu. Ucisk powinien trwać ok. 3-4 sek. Kiedy mężczyzna odetchnie, można kontynuować stymulację. Ćwiczenie polegające na ucisku można wykonywać samodzielnie, ale może być to również trening partnerski. Dodatkowo można zastosować lubrykant, aby uniknąć ewentualnych podrażnień. Nie należy wykonywać ucisku, jeśli członek nie jest w stanie erekcji.

Efekt: Odpływ krwi z członka opóźni moment wytrysku.

Metoda ćwiczenia mięśni Kegla

Ćwiczenia mięśnia łonowo-guzicznego zalecane przez prof. Arnolda Kegla, nie dotyczą wyłącznie kobiet. Mięsień ten, a konkretnie jego część o nazwie Pubococcygeus (obejmująca prostatę), odpowiada w przypadku mężczyzn za kontrolowanie wytrysku.

Ćwiczenie polega na zaciśnięciu mięśni dnia miednicy przy jednoczesnym wdechu powietrza do ust na około 5 sek. Przy wydechu stopniowo rozluźniać mięśnie w podobnym czasie. Z czasem można wydłużyć moment zaciskania i rozluźniania mięśni. Takie ćwiczenie należy wykonywać z 10-20 powtórzeniami za jednym razem, a mogą być one uskuteczniane nawet kilka razy dziennie. W przypadku ćwiczeń mięśni Kegla istotna jest regularność. Nie należy ulegać wskazówkom zawartym na niektórych portalach czy forach internetowych, które to ćwiczenie mięśni Kegla u mężczyzn sprowadzają do powstrzymywania strumienia moczu w trakcie oddawania moczu. W ten sposób możemy jedynie przekonać się, gdzie tak naprawdę mięsień Kegla się znajduje, ale takie powtarzalne czynności mogą spowodować znaczne problemy układu moczowego.

Efekt: Ćwiczenia mięśni Kegla w konsekwencji przedłużą stosunek, korzystnie wpłyną na zdrowie prostaty. Powinni je wykonywać zwłaszcza panowie, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Panom po operacji prostaty pomogą wrócić do formy.

Metoda sterowania wyobraźnią

Te ćwiczenia dotyczą naszej wyobraźni. Należy je wykonywać samodzielnie. Metoda ta polega na wizualizowaniu przebiegu stosunku seksualnego w idealny sposób. W tym celu najlepiej położyć się i zapewnić sobie spokój. Należy sobie wyobrazić cały stosunek seksualny, od momentu gry wstępnej, po penetrację, ale zatrzymać się w momencie zbliżania się do wytrysku. W czasie rozmyślań o penetracji powinno się powtarzać w myślach słowa o panowaniu nas swoim ciałem. Takie ćwiczenie pozwoli na poprawę stanu psychicznego, co przełoży się w konsekwencji na działania w seksie.

Efekt: Dłuższy stosunek.

Skuteczność ćwiczeń na przedwczesny wytrysk

Należy pamiętać, że o skuteczności ćwiczeń na przedwczesny wytrysk możemy mówić wyłącznie w przypadku, kiedy są one wykonywane regularnie. Efekty możemy zauważyć bardzo szybko, ale jest to zależne od podłoża i złożoności problemu. Najlepiej wykonywać wymienione ćwiczenia regularnie przez okres od 3-6 miesięcy. Wówczas mogą przynieść one długotrwałe efekty.

Problem przedwczesnego wytrysku jest powszechny. Poważne międzynarodowe badanie z 2005 roku „Global Study of Sexual Attitudes and Behaviors”, które przeprowadzono w 29 krajach na różnych kontynentach wśród 13 618 mężczyzn, wykazało, że 21-31% z nich boryka się z problemem przedwczesnego wytrysku, a tendencja w ostatnim okresie jest ciągle wzrostowa.

Sildenafil

Sildenafil na potencję

Sildenafil stanowi substancję czynną wielu leków na potencję, a jego najpopularniejszym nośnikiem jest dobrze znana Viagra. Tabletki z sildenafilem obecne w aptekach występują w różnym dawkach – 25 mg, 50 mg i 100 mg. Zanim zdecydujemy się na kupno takiego środka konieczna jest konsultacja lekarska w celu dokładniejszego zbadania problemu i dostosowania odpowiedniej dawki przyjmowanego sildenafilu. Zaznaczyć trzeba, że substancja ta samoistnie nie wywołuje erekcji, a jedynie działa na nią wspomagająco – wzmacnia ją i utrzymuje przez czas, który wystarcza na zainicjowanie oraz odbycie zadowalającego stosunku seksualnego. Istnieją bowiem leki, które działają bez uprzedniego pobudzenia, czyli powodują wzwód po określonym czasie od zażycia. Właściwe dobranie dawki i stosowanie sildenafilu zgodnie z receptą warunkuje znaczną poprawę jakości życia seksualnego, a tym samym zwiększa pewność siebie i działa pozytywnie na relacje między partnerami. Sildenafil występuje w tabletkach pod różnymi nazwami handlowymi, m.in. Silden, Sildenafil pfizer, Taxier, Maxigra, Silfelderm, Erasilton. Tabletki takie można nabyć w aptekach za okazaniem recepty. Istnieje możliwość ich kupna bez niej, ale z zawartością substancji czynnej wynoszącej jedynie 25 mg. Podczas stosowania sildenafilu, uwzględnić należy prawdopodobieństwo wystąpienia skutków ubocznych, które w określonych grupach ryzyka (m.in. u mężczyzn z problemami układu sercowo-naczyniowego) mogą być bardzo niebezpieczne w konsekwencjach.

Działanie

Za krótkotrwały i słaby wzwód odpowiada przede wszystkim produkcja małej ilości tlenku azotu, dzieje się tak wskutek działania enzymu fosfodiestrazy, którego produkcja jest hamowana dzięki sildenafilowi. Sildenafil będący aktywnym składnikiem popularnych leków, takich jak Viagra, pozwala na wykorzystanie nawet najmniejszych dawek tlenku azotu, oczywiście pod warunkiem stymulacji seksualnego, co zostało już ujęte we wstępie. Dzięki rozszerzeniu naczyń krwionośny możliwy jest dopływ większej ilości krwi do ciał jamistych prącia, czego przyczyną jest rozluźnienie mięśni gładkich. Skutkuje to utrzymaniem wzwodu nawet do kilku godzin po spożyciu, jednak po wytrysku członek znów powraca do stanu spoczynku. Warto dodać, że sildenafil działa na zaburzenia o podłożu neurologicznym i psychicznym (nerwice, stres, dysfunkcje ze strony układu nerwowego) lub wynikające z niezdrowego stylu życia. Sildenafil nie wykazuje za to aktywności u mężczyzn z wrodzonymi wadami budowy wewnętrznej prącia. Zaleca się przyjmowanie tabletki podczas posiłku nie później niż godzinę przed stosunkiem, a na dobę nie powinno się przyjmować więcej niż jedną tabletkę o zaleconej przez lekarza dawce. Przyjęcie leku na czczo skutkuje lekkim opóźnieniem działania preparatu. Ze względu na możliwość wystąpienia groźnych skutków ubocznych, sildenafilu nie powinny przyjmować osoby z jakimikolwiek wadami budowy komór, aorty czy zastawek; mężczyźni którzy w ostatnim czasie przebyli zawał lub udar mózgu; cierpiący na anemię sierpowatą, białaczkę oraz niewydolność wątroby lub nerek. Skuteczność działania omawianej substancji jest zależna od wieku mężczyzny – im wyższy wiek, tym mniejszy odsetek osób odczuwających poprawę.  Nie potwierdzono, że sildenafil wpływa na długość stosunku (problem przedwczesnego wytrysku), jednak utrzymanie długiego i silnego wzwodu umożliwia „nadrobienie” takowej przeszkody.

Skutki uboczne

Sildenafil ze względu na specyfikę działania nie jest substancją przeznaczoną do stosowania „na co dzień”, nie jest także wskazane przyjmowanie go przez mężczyzn poniżej 18 roku życia. Do najpowszechniejszych skutków ubocznych, które ustępują z reguły po ustaniu działania sildenafilu, należą:

  • ból i zawroty głowy
  • bóle mięśni
  • rumieńce na twarzy
  • uczucie suchości w ustach
  • odczuwanie gorąca w okolicach głowy
  • kołatanie serca
  • nudności
  • pogorszenie wzroku i nadwrażliwość na światło
  • bóle w klatce piersiowej
  • wysypki na skórze
  • niestrawność
  • uczucie zatkanego nosa/katar/krwawienie z nosa

Poważniejsze działania niepożądane występują dosyć rzadko, ale możliwość ich wystąpienie również należy brać pod uwagę. Są to:

  • arytmia
  • długotrwały i bolesny wzwód,
  • omdlenia
  • drgawki
  • wymioty
  • krwawienie z prącia
  • zawał serca
  • napady padaczkowe
  • nadciśnienie lub niedociśnienie
  • szumienie w uszach
  • utrata słuchu
  • trudności w oddychaniu
  • długotrwała nadmierna potliwość
  • zwiększone parcie na pęcherz
  • stany lękowe i depresja

Potwierdzono także wystąpienie zjawiska tolerancji na lek, co oznacza, że częste przyjmowanie sildenafilu skutkuje obniżeniem jego skuteczności i koniecznością zwiększania dawki. Należy pamiętać, że tabletek zawierających sildenafil, nie należy łączyć z alkoholem i przyjmować podczas spożywania bardzo kalorycznych i tłustych posiłków. Ryzyko wystąpienie groźnych i nieprzyjemnych skutków ubocznych można zmniejszyć mówiąc lekarzowi o historii przebytych chorób o podłożu neurologicznym i związanych z układem sercowo-naczyniowym. Ważne jest też przedstawienie spisu leków jakie się przyjmuje, gdyż niektóre z nich mogą wchodzić w reakcje z sildenafilem, przykładem są inne leki na potencję oraz niektóre antybiotyki.